czwartek, 26 września 2013
Prolog
28 września - dzień, w którym moje życie obróci się o 180 stopni. Wyprowadzka. Wyjeżdżam z rodzinnego miasta w Canadzie do Londynu. Długo zastanawiałam się nad wyjazdem, bo to jest bardzo daleko, a tam nikogo nie znam, ale wyjeżdżam tam aby spełnić swoje marzenie i dostać się na studia fotograficzne. Od małego mnie to interesuje, lecz nigdy nie miałam możliwości rozwijania tej pasji. Teraz trafiła się taka okazja, nie mogłam tego odrzucić! Rodzice na początku byli przeciwni wyjazdu, ale przekonałam ich, że jestem już pełnoletnia i to bardzo wiele dla mnie znaczy, więc w końcu się zgodzili. A teraz czas spakować walizki i... ŻEGNAJ CANADO!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
zapowiada się świetnie :) <3 ;**
OdpowiedzUsuń